Wystawa kotów w Szwajcarii
W Szwajcarii odbyła się Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych. Piękne i tajemnicze stworzenia, wraz ze swoimi właścicielami, szczerze cieszyły się ze zwycięstw i z godnością przyjmowały porażki w licznych konkurencjach wystawowych.
Treść
System oceniania na wystawie
Wydarzenie, które odbyło się w miejscowości Sursee, było naprawdę ogromne. Wzięło w nim udział ponad dwieście kotów, sprowadzonych z całej Szwajcarii i innych krajów europejskich. Rygorystyczne jury złożone z międzynarodowych ekspertów oceniało wygląd futrzastych uczestników konkursu. Właściciele kolejno prezentowali swoje pupile przed stołem sędziowskim. Sędziowie uważnie badali każdego kota, a następnie zapisywali jego mocne i słabe strony na karcie ocen. Zwycięstwo miały tylko te koty, które spełniały standardy rasy.

Nietypowe imiona uczestników konkursu futrzastego
Goście imprezy z radością przechadzali się po hali wystawowej i podziwiali urocze zwierzaki. Jeden kot spał w klatce, drugi był pieczołowicie czesany przez właściciela przed wejściem na ring, a trzeci, wąsaty, był fotografowany do magazynu. W każdym boksie znajdowała się mała tabliczka z imieniem właściciela. Niektórzy kreatywni hodowcy podeszli do tematu z kreatywnym podejściem, wybierając imiona dla swoich pupili.
Na wystawie można było zobaczyć m.in. Sir Lancelota (imię jednego z Rycerzy Okrągłego Stołu w legendzie o Królu Arturze), Lou Reeda (nazwanego na cześć słynnego amerykańskiego muzyka rockowego), Amelię z baśniowej krainy mlekiem i miodem płynącej (AmelieSchlaraffenland) oraz inne postacie o niezwykłych imionach.
Gwiazdy wystawy
Bayrat von Reichenberg nie czuje się jeszcze zwycięzcą. Majestatycznie spoczywa w ramionach swojej właścicielki, Violi G. Stücklin Zaug. Ten młody maine coon właśnie wygrał konkurs kotów półdługowłosych w kategorii wiekowej do dziesięciu miesięcy i awansował do finału, gdzie zostanie wyłoniony najlepszy junior wystawy. Ten futrzasty arystokrata przyjmuje swój sukces z dużą dozą obojętności, charakterystyczną dla wszystkich członków szlachetnej rodziny kotów.
Bayrat ma zaledwie pięć miesięcy. Ta wystawa była jego drugą. Ten uroczy mały ryś, jak nazywane są również maine coony, nie musiał się zbytnio wysilać, żeby wygrać. Prezentował się olśniewająco i z łatwością pokonał wszystkich konkurentów, zachwycając właścicielkę, która promieniała z radości. „Mój pupil jest idealnym przedstawicielem swojej rasy” – mówi pani Zaug. Hoduje maine coony od sześciu lat.
Celem każdego hodowcy jest wyhodowanie kotów spełniających standardy danej rasy.
Maine Coon musi wyglądać słodko i być zadbany, aby zaimponować sędziom i widzom. Dlatego Bayrat został specjalnie przygotowany do wystawy. Przed pokazem został kilkakrotnie umyty profesjonalnym szamponem dla kotów. A w dniu konkursu kot został dokładnie wyczesany. Hodowca ma nadzieję, że za rok uda mu się pokryć swojego pupila i wydać na świat pierwszy miot. Jest przekonana, że kocięta będą niezwykle piękne, a każde z nich będzie kosztować ponad tysiąc franków. Hodowla kotów to jednak dla pani Zaug bardziej hobby niż poważne źródło dochodu.
Kolejna gwiazda programu przybyła ze swoją właścicielką, Ulli Amaker, z Herdern. Ta urocza kotka rasy norweski leśny ma na imię „Mój Anioł Słonecznego Ogrodu”. Ma długie, srebrne futro z czarnymi paskami. Obecną właścicielką tej futrzastej piękności jest żona Ulli. „Moja żona bardzo się denerwuje na wystawach kotów. A jej niepokój udziela się naszemu kotu. Dlatego mojej żony tu nie ma” – mówi Ulli. Dziś pani Amaker ma ogromny powód do dumy. Jej ukochany kot został srebrnym czempionem rasy.
„Promienna Aniołka” to bardzo towarzyska i ciekawska kotka. Ma nawet zdolności lecznicze. „Kiedy nasi goście odczuwają ból, podchodzi do nich i kładzie się na bolącym miejscu” – mówi Ulli. Co więcej, ulubiony kot pary Amakerów jest bardzo czuły i kochający dla swoich właścicieli.
.jpg)
Porady dla osób chcących kupić kociaka od organizatorów wystawy
Wszystkie zwierzęta biorące udział w wystawie przeszły rygorystyczną kontrolę weterynaryjną. Głównym organizatorem wydarzenia było lokalne Towarzystwo Miłośników Kotów. Przewodnicząca stowarzyszenia, Anita Trutman, udzieliła kilku przydatnych rad osobom rozważającym adopcję futrzanego zwierzaka:
- Kupowanie i sprzedawanie kociąt na wystawie jest surowo zabronione. Można jedynie spotkać hodowców i poznać ich opinie na temat konkretnej rasy.
- Koniecznie odwiedź hodowcę, od którego planujesz kupić kociaka. Sprawdź, w jakich warunkach zwierzęta są trzymane.
- Nigdy nie kupuj kociąt od nieuczciwych hodowców.
Wystawa odniosła ogromny sukces zarówno wśród hodowców, jak i zwykłych miłośników kotów. Pokazała również, że koty są najpopularniejszymi zwierzętami domowymi w Starym Świecie. A liczba miłośników kotów stale rośnie z każdym dniem.







Tłumaczenie O. V. Ryndiny
Przeczytaj także:

Dodaj komentarz