Pies Putina: jak ma na imię i jakiej jest rasy?
W.W. Putin ugruntował swoją pozycję w kręgach politycznych jako utalentowana i wpływowa postać, której decyzje kształtują historię nie tylko Rosji, ale i całego świata. Charyzmatyczny prezydent jest równie intrygujący jako osoba. Władimir Władimirowicz jest mistrzem sztuk walki, narciarstwa i tenisa. Nie krępuje się demonstrować swojego przyjaznego stosunku do zwierząt. Dla Putina pies jest prawdziwym członkiem rodziny, co wielokrotnie podkreślał. Przywódca państwa ma w swojej hodowli trzy psy: labradora, owczarka bułgarskiego i akitę inu.
Jak ma na imię ulubiony pies Putina?
Connie Polgrave to kruczoczarna suczka labradora. Jej rodowód potwierdza jej rasowy status. Została zakupiona jako szczeniak przez rosyjskie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych za pośrednictwem klubu retrieverów i do 1999 roku szkolona w ośrodku szkolenia psów ratowniczych. Siergiej Szojgu podarował ją Władimirowi Władimirowiczowi w prezencie.
Podczas długiego życia w rodzinie prezydenckiej (1999–2014) często pojawiała się w czasopismach. W jednym z numerów magazynu „Ogonyok” Konni stała się bohaterką komiksu. Grała rolę doradczyni głowy państwa, z którą omawiał on sprawy krajowe i międzynarodowe.

Labrador Putina, widoczny na zdjęciu, jest bohaterem książki zatytułowanej „Connie Tells Us”. Suczka, własnymi słowami, opowiada historię życia swojej właścicielki. Książka została wydana w języku angielskim, aby pomóc dzieciom w nauce tego języka.
Każdy Rosjanin dowiedział się o Konnym w dniu wyborów parlamentarnych, przez co rodzina kandydata spóźniła się na lokal wyborczy. Pies urodził się w ważnym dla Putina dniu, który z dumą ogłosili publicznie. 7 grudnia 2003 roku na świat przyszło osiem szczeniąt labradora. Dwa z nich zostały podarowane prezydentowi Australii Kleistilowi, a pozostałe oddano troskliwym Rosjanom.

Dwa lata później pies Putina został przedstawiony prasie jako potencjalny następca prezydenta. Ten humorystyczny pomysł spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem mediów i był szeroko dyskutowany. Dziennikarze i politycy, w tym Igor Siemieniczin i Julia Łatynina, wyrazili chęć głosowania na czworonożnego kandydata.
Kontrowersyjni blogerzy posunęli się dalej i przeprowadzili wirtualne głosowanie, które ujawniło, że ponad 40% wyborców było gotowych uznać Konniego za następcę Władimira Putina. Wśród pozytywnych cech tego kudłatego urzędnika wymieniono:
- niezawodny towarzysz, sprawdzony w czasie;
- szlachetne pochodzenie;
- matka wielu dzieci.
Ku powszechnemu żalowi, Administracja Prezydenta okazała się bezstronna i oświadczyła, że nie zaakceptuje kandydata Labradoru. Dmitrij Miedwiediew, który zasłużenie zdobył ponad połowę głosów Rosjan, wygrał wybory.
Który z psów Putina wzbudził tak wielkie zainteresowanie? Prawdopodobnie żaden. Potwierdza to pomnik „Pierwszego Psa Rosji”, wzniesiony w 2007 roku przez mieszkańców Petersburga. Pomiędzy dwoma budynkami przy Prospekcie Nadmorskim, na placu zabaw dla dzieci, stanął pomnik przedstawiający postać najlepszego przyjaciela człowieka, zachowując imię Connie na zawsze. Jak donosi Echo Moskwy, mieszkańcy miasta starają się chronić ten teren, idealny do aktywnego spędzania czasu przez dzieci, przed zabudową śródmiejską.
Rasa psa Putina Karakachan
Podczas wizyty Władimira Władimirowicza w Bułgarii w 2010 roku, premier Bojko Borisow podarował mu owczarka bułgarskiego (karakachana). Prezydent był tak wzruszony i zachwycony, że ucałował puchate zwierzątko na żywo na wizji, przed setkami kamer. Nowy pupil podążył za urzędnikiem do Moskwy.

Pies Putina miał na imię Yorko, imię boga wojny w mitologii greckiej. Miłujący pokój dyplomata postanowił zmienić agresywny przydomek pasterza. Nowe imię wybrał cały kraj. Prezydent ogłosił internetowy konkurs na najlepsze imię. Zwycięzcą został pięcioletni chłopiec o imieniu Dima. W ten sposób najnowszy członek rodziny prezydenta otrzymał przydomek Buffy.
Connie traktowała niespokojnego szczeniaka z matczynym spokojem. Poręczyciel wyjaśnił, że pomimo prób Buffy, by zdenerwować właścicielkę hodowli, czy to szarpiąc ją za uszy, czy chwytając za ogon, labrador pozostał przyjazny. Kiedy jej cierpliwość się kończy, potrafi groźnie warczeć. Właścicielka polubiła psa i nazwała go grzecznym chłopcem.
Owczarek karakański pochodzi z Półwyspu Bałkańskiego i zyskał reputację niezawodnego psa stróżującego. Już jako szczeniak szybko nawiązuje więź ze swoim właścicielem i staje się prawdziwym ulubieńcem rodziny.
Pies Putina, Akita Inu
W połowie 2012 roku wybieg Władimira Władimirowicza został powiększony o kolejnego pupila. W ramach wsparcia Rosji w akcjach pomocy ofiarom klęsk żywiołowych w Japonii, politycy podarowali głowie państwa elitarnego szczeniaka rasy akita inu. Sam prezydent wybrał dla niego imię – Yume, co po japońsku oznacza „marzenie”. Rasa ta, wyhodowana w górzystych regionach Kraju Kwitnącej Wiśni, jest uważana za skarb narodowy.

Prezent dla czworonożnego przyjaciela pochodził od gubernatora prefektury Akita, zagorzałego miłośnika kotów. W zamian Putin podarował mu prawdziwego kota rosyjskiego. Syberyjski kudłaty kot wyjechał do Japonii i, według jego nowego właściciela, ma się dobrze.
Teraz zarówno Yume, jak i Buffy wyrosły na duże, piękne psy, które uwielbiają spędzać czas ze swoim właścicielem. Zdjęcia prezydenta ze swoimi pupilami są często publikowane na oficjalnej stronie Kremla oraz na osobistym blogu Władimira Władimirowicza.

Miłość prezydenta do psów nie ogranicza się do jego własnej hodowli. Działaczka na rzecz praw zwierząt Brigitte Bardot była o tym przekonana. W liście do rosyjskiego przywódcy wyraziła ubolewanie z powodu zabijania czworonogów w ramach programu mającego na celu zmniejszenie liczby bezdomnych psów. Aktorka zażądała, aby radykalne zabijanie zostało zastąpione bardziej humanitarną kastracją. Putin uszanował życzenie francuskiej piękności i przekazał list do Ministerstwa Ochrony Przyrody. Wdzięczna za wsparcie, Bardot nazwała Władimira Władimirowicza „prezydentem jej serca”.
Przeczytaj także:
1 komentarz
Jewgienij
Piękny
Dodaj komentarz