Dwa koty pokonują 300 mil w kociomobilu.
W poniedziałek, 27 kwietnia, Thomas Vles, szalony przedsiębiorca, wrócił do Londynu po podróży liczącej ponad 300 mil, rozpoczynającej się w Amsterdamie. Towarzyszyły mu dwa piękne koty, Musya i Cheesy.
Aby przewozić swoje ukochane zwierzęta, przedsiębiorca stworzył „Kittymobile”, bardzo podobny do papamobile. Pojazd powstał na bazie tradycyjnego holenderskiego roweru turystycznego, z uwzględnieniem specyfiki drogi.
Thomas zaprojektował Catmobile z domkiem dla kota i kuwetą, wykorzystując jednorazowe, biodegradowalne chusteczki jako ściółkę. Koty były chronione zarówno przed deszczem, jak i wiatrem. Mogły obserwować wszystko, co działo się na zewnątrz, a przechodnie mogli je widzieć. Ta wyprawa była wyrazem wsparcia akcji charytatywnej „Wet Cat”.
Projekt „Wet Cat” wystartował w grudniu 2014 roku w Holandii. Komentując swoją przygodę, Thomas Vles powiedział: „Wiem, jak bardzo Anglicy kochają swoje zwierzęta. Cała nasza podróż została zaprezentowana w filmie online na popularnym portalu YouTube. Sponsorowała nas kampania na Kickstarterze”.
Musya i Cheezy pełnili rolę kocich ambasadorów. Są nie tylko twarzą Poopy Cat, ale także inspirują zespół, rozładowują stres w biurze i testują produkty kampanii. Musya i Cheezy mieli być w Londynie na kampanię, ale podróż pierwszą klasą nie była możliwa. Dlatego kociomobil okazał się idealnym rozwiązaniem, zapewniając pupilom wygodny i przestronny „kontener” do podróży!
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz