Dlaczego psy nie mogą jeść wieprzowiny

Większość właścicieli psów wie, że karmienie ich wieprzowiną jest wysoce niepożądane. Jednak nie wszyscy rozumieją powód tego zakazu i jego kategorię. W końcu najbliżsi krewni psów domowych na wolności – wilki – jedzą dziczyznę, więc dlaczego nie miałyby jeść wieprzowiny?

Fałszywe i prawdziwe powody zakazu

Dyskutując o zakazie wieprzowiny, właściciele psów często przytaczają następujące argumenty. Ale czy wszystkie są uzasadnione?

Mops kradnie wieprzowinę

Wieprzowina zbyt często jest skażona pasożytami.

Niestety, to prawda. Obecnie fermy trzody chlewnej często nie przestrzegają norm sanitarnych dotyczących dobrostanu zwierząt, inspekcji weterynaryjnych i praktyk hodowlanych. W rezultacie kolejne pokolenia świń nie nabywają odporności na szereg chorób. Zwierzęta te mogą przenosić takie choroby, jak:

  • robaczyca (i jej odmiany) – zakażenie układu pokarmowego psa robakami;
  • Tasiemiec świński to stosunkowo rzadka, ale bardzo niebezpieczna choroba powodująca utratę wagi, zahamowanie wzrostu i różne uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
  • Choroba Aujeszky'ego (znana również jako „wścieklizna utajona”) – choroba postępuje bardzo szybko (1-2 dni) i zazwyczaj kończy się śmiercią. Głównymi objawami są silny świąd głowy i twarzy oraz obfite ślinienie.
  • Włośnica występuje, gdy pies zje surowe, zanieczyszczone mięso i objawia się biegunką, bólem brzucha i gorączką. Larwy włośnia, mikroorganizmu wywołującego tę chorobę, są niezwykle odporne i mogą przetrwać nawet w mięsie poddanym obróbce cieplnej.

Wieprzowina zakażona pasożytami

Uwaga! Jeśli pies zje surową wieprzowinę zakażoną tymi pasożytami, ryzyko zakażenia wynosi prawie 100%. Ryzyko to można znacznie zmniejszyć, gotując wieprzowinę we wrzątku przez godzinę.

Mięso wieprzowe powoduje problemy trawienne

Wieprzowina jest również szkodliwa dla psów ze względu na wysoką zawartość tłuszczu. Duże ilości tego mięsa są dla psów trudne do strawienia i mogą powodować problemy jelitowe. Dzieje się tak, ponieważ psy nie mają enzymów potrzebnych do rozkładu tłuszczu wieprzowego. Regularne spożywanie wieprzowiny prowadzi do chorób i schorzeń, takich jak:

  • zapalenie jelit;
  • choroby układu sercowo-naczyniowego;
  • cukrzyca;
  • problemy z wątrobą i nerkami;
  • niebezpieczne zaburzenia metaboliczne.

Smutny pies

Po spożyciu nierozdzielony tłuszcz wieprzowy przedostaje się do krwiobiegu, co powoduje wzrost poziomu cholesterolu, sprzyjając tworzeniu się płytki nazębnej i prowadzi do otyłość narządy wewnętrzneWszystko to ma negatywny wpływ na zachowanie psa: może stać się on bierny i ospały.

Wieprzowina może być przyczyną skrętu jelit.

Ale ten argument nie ma żadnego prawa bytu. Przecież skręt Zazwyczaj dzieje się tak z powodu aktywności fizycznej przy pełnym żołądku. Dieta psa nie odgrywa tu żadnej roli. Skręt jelit występuje najczęściej u młodych owczarków, dlatego ich dieta i plan ćwiczeń muszą być starannie zaplanowane.

Zalecenia dla właścicieli psów

Wieprzowina nie powinna jednak być całkowitym tabu. Choć nie powinna być częścią codziennej diety psa, to jednak można ją od czasu do czasu spożywać, na przykład jako przekąskę. Zimą zwierzęta potrzebują tłuszczu, aby chronić się przed zimnem, dlatego raz w tygodniu można im podawać chude plastry wieprzowiny. Planując menu dla czworonożnego przyjaciela, zaleca się przestrzeganie poniższych wskazówek i zaleceń:

  1. Nie dawaj tego psu surowa wieprzowina – jak wspomniano powyżej, może być zanieczyszczone pasożytami. To samo dotyczy podrobów.
  2. Psy mogą otrzymywać gotowaną chudą wieprzowinę, ale tylko okazjonalnie i w małych ilościach. Preferowane powinny być podroby, takie jak serca wieprzowe, płuca i inne gotowane mięsa.
  3. Głębokie zamrożenie mięsa nie gwarantuje jego bezpieczeństwa – i nie dotyczy to tylko wieprzowiny.
  4. Staraj się wybierać mięso, które przeszło kontrolę sanitarną, aby mieć pewność, że jest wolne od pasożytów.

Pies i wieprzowina

Warto zauważyć, że opiekunowie psów i weterynarze nie są już tak rygorystyczni w kwestii tego rodzaju mięsa. Wieprzowina zawiera składniki odżywcze korzystne dla psów, takie jak żelazo, witaminy, aminokwasy, cynk itp. Dlatego spożywana z umiarem nie zaszkodzi. Najważniejsze to wybierać mięso z jak najmniejszą zawartością tłuszczu i unikać przejadania się.

Ważne jest również monitorowanie stanu zdrowia pupila po spożyciu wieprzowiny, ponieważ każdy pies jest inny. Jak w przypadku każdej opieki nad psem, właściciele powinni zachować ostrożność, rozwagę i umiar.

Przeczytaj także:



5 uwagi

  • Adoptowałem 3-letniego beagle'a. Jego poprzedni właściciele karmili go suchą karmą „Immune Defense”. Ostrzegali go, że ma alergię na kurczaka. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​alergia nie dotyczy samego kurczaka, ale „smaku kurczaka” w suchej karmie, w tym w „dietetycznych” odmianach i przysmakach.
    Przeszliśmy na dietę naturalną. To znaczy, że cokolwiek jemy, zjada również zwierzę, plus produkty uboczne.
    We wszystkim trzeba zachować złoty środek: nie trzymaj siebie, swoich dzieci ani zwierząt w akwarium, ale też nie „pożeraj” wszystkiego, co wpadnie ci w oko. Wtedy wszystko będzie dobrze.
    Okresowo podaję witaminy Kostochce, a niektóre z nich są podzielone na dawki dzienne i wieczorne. Te witaminy są łatwo dostępne w Ozonie i mają całkiem rozsądną cenę.
    Czasami łapiemy infekcje ucha z powodu deszczu lub pływania. Czasami reaguje na nowe smakołyki treningowe. Przerzuciłam się na suszone płuca – to najlepsza opcja.
    Niektórzy weterynarze próbują nakłonić psa do jedzenia suchej karmy „elitarnej diety”, ale pies nie chce jej jeść, a jeśli już to robi, jego brzuch robi się czerwony na twoich oczach.
    Dlatego naturalna karma jest najlepszym rozwiązaniem. Najważniejsze to utrzymać pupila w dobrej kondycji fizycznej, a nie tuczyć go jak świnię.
    Niech szczęście będzie z nami!

    2
    1

  • Powoli przestawiają je na suchą karmę. Rottweilery mam od urodzenia. Zawsze jemy wieprzowinę. Na wołowinę nas nie stać. Rzadko jemy kurczaka. Jemy wszystko. A najzabawniejsze jest to, że chociaż mówią nam, że jest to surowo zabronione, uwielbiamy to. I nie ma biegunki.
    Zawsze odrobaczajmy się, i to razem. Jedzmy wszystko i nie słuchajmy tych pseudonaukowców.

    • Witaj! Kiedy Twój pupil zacznie mieć problemy żołądkowo-jelitowe (trzustka, wątroba) za około cztery, pięć lat, przypomnij sobie o klinikach, w których pracują „biedni naukowcy”. Jeśli nie chcesz suchej karmy, nie podawaj jej – nikt Cię do tego nie zmusza. Ale karmienie czymś, co nie jest zalecane dla zdrowia Twojego pupila, to tylko dlatego, że uważasz, że to słuszne… Lekarze spędzają lata na nauce, podnoszeniu kwalifikacji, ciągłym czytaniu nowych artykułów, książek i badań, aby lepiej pomagać Twoim pupilom. A Ty nazywasz ich „biednymi naukowcami”…
      Nie karmiłbyś kogoś tłustym jedzeniem, gdyby lekarz mu tego zakazał? Owszem, chcą, kochają, ale nie potrafią.

  • Nie, w porządku: ludzie jedzą wieprzowinę, ale psy nie mogą, bo zaraziłyby się włośnicą. Czyli mówisz, że kupujemy w sklepach mięso z włośnicą (a inspekcja weterynaryjna to po prostu miejsce, gdzie można stanąć) albo że współczujemy psom i pozwalamy ich właścicielom umrzeć. Niesamowity tekst; dawno nie widziałem czegoś tak „mądrego”.

    3
    1

    • Zawsze mnie zastanawiało to podejście. Jemy wieprzowinę. Dlaczego nie możemy dać psu przetworzonego termicznie, chudego mięsa, które sami kupujemy? Jeśli nakarmię ją polędwicą cielęcą, zbankrutuję. Karmimy ją też kurczakiem, mimo że mówią, że nie można go jeść, bo można mieć na niego alergię. Gotujemy zarówno wołowinę, jak i podroby wieprzowe.

Dodaj komentarz

Szkolenie kotów

Szkolenie psów