Dlaczego pies skomle?
Opiekę nad psem można porównać do opieki nad małym dzieckiem. Właściciel musi nie tylko wstawać wcześnie rano na poranny spacer i karmić go na czas, ale także nauczyć się rozumieć mowę swojego pupila. Na przykład szczekanie może oznaczać radość, agresję lub strach. Ale co oznacza skomlenie psa? To jeden z jego sposobów komunikacji, wyrażania emocji lub przekazywania informacji. Przyjrzyjmy się przyczynom tego zachowania i temu, jak właściciele mogą na nie reagować.

Możliwe przyczyny
Jeśli Twój pies skomle, najpierw powinieneś znaleźć przyczynę, zamiast się denerwować lub karcić go za to zachowanie. Skomlenie może mieć różne przyczyny:
- Potrzeba zaspokojenia potrzeb fizjologicznych. Na przykład, pies może skomleć, aby wyrazić prośbę o spacer, szybsze skorzystanie z toalety lub przypomnieć właścicielowi, że zapomniał nakarmić zwierzaka. Należy jednak odróżnić błaganie od manipulacji. W każdym przypadku należy najpierw uspokoić zwierzę, a następnie, jeśli jest ono uzasadnione, spełnić „prośbę”.
- Przytłaczające emocje. Może to być radość ze spotkania właściciela, otrzymania smakołyku lub spotkania ze znajomymi towarzyszami na spacerze. Kluczem jest unikanie zachęcania do tego typu pozytywnych emocji, a raczej trenowanie pupila, aby zachowywał się spokojniej od szczenięcia.
- Smutek to kolejny powód, dla którego psy skomlą w nocy lub w ciągu dnia. Może to dotyczyć matek, których szczenięta zostały niedawno adoptowane, szczeniąt, które dopiero przyzwyczajają się do nowej rodziny, a nawet dorosłych psów, których właściciele umierają lub wyjeżdżają na długi czas.
- Wina. W psim stadzie skomlenie jest postrzegane jako oznaka uległości i uznania autorytetu innej osoby, a zazwyczaj jest wzmacniane opuszczeniem głowy i ogona. Jednak pies domowy może skomleć po otrzymaniu kary od właściciela, przyznając się do winy i prosząc o wybaczenie. W takim przypadku nie należy od razu okazywać mu współczucia. Delikatne poklepanie po kłębie i opuszczenie pomieszczenia wystarczy, by w psim języku powiedzieć: „Przeprosiny przyjęte”.

- Deficyt uwagi i nuda. Czasami zwierzę domowe zaczyna skomleć, gdy zostaje samo, a sąsiedzi są zmuszeni słuchać jego „serenady”. W takich przypadkach środki uspokajające to jedynie tymczasowe rozwiązanie, które pomoże złagodzić lęk pod nieobecność właściciela.
Ważne! Jeśli pies skomle bez wyraźnego powodu w obecności właściciela, nie próbuj go od razu uspokajać. W przeciwnym razie przyzwyczai się do szukania uwagi w ten sposób, co znacznie utrudni oduczenie go tego złego nawyku.
- Strach pojawia się, gdy pies nie tylko skomle, ale także chowa się pod kanapą lub w najdalszym kącie. Obserwuj psa, aby ustalić, co go wywołuje: głośne dźwięki na zewnątrz, burza, nadmierna surowość lub znajomi, którzy kiedyś zachowywali się agresywnie wobec twojego pupila.
- Lęk. Zwierzęta wyczuwają, gdy normalny rytm życia wokół nich ulega zmianie, na przykład gdy rodzina szykuje się do długiej podróży, i próbują poradzić sobie z sytuacją na swój sposób: pies może skomleć i wiercić się, biegać podekscytowany i nieustannie się rozglądać. W takim przypadku najlepiej delikatnie go uspokoić.

Narzekanie bez powodu
Jeśli pies skomle nieustannie bez wyraźnego powodu, a powyższe czynniki tego nie wyjaśniają, może mieć problem zdrowotny. Najczęstszym wytłumaczeniem są różnego rodzaju bóle, które często powodują drgawki i skomlenie podczas snu, mniejszą aktywność w stanie czuwania, czasami gorączkę i przyspieszony oddech. W zależności od umiejscowienia bólu mogą pojawić się również inne objawy:
- w przypadku problemów z łapami - kulawizny lub nienaturalnego ułożenia kończyn;
- w przypadku problemów z uszami - przechyl głowę na stronę, która jest chora;
- Jeśli masz bóle żołądka lub problemy z zębami, zrezygnuj z jedzenia.
Możliwe są również inne problemy związane z zaparciami, infekcjami dróg moczowych i inwazjami pasożytniczymi, dlatego ważne jest monitorowanie zachowania pupila, aby nie przeoczyć poważnych chorób. Aby samodzielnie ustalić przyczynę bólu, można zbadać palpacyjnie całe ciało psa; z pewnością zareaguje on na dotyk bolącego miejsca. Jeśli to nie jest możliwe, najlepiej natychmiast skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Co powinien zrobić właściciel?
Przede wszystkim ważne jest zrozumienie przyczyn zachowania pupila i dopiero wtedy podjęcie działań korygujących. W większości przypadków zaspokojenie potrzeb fizjologicznych lub psychicznych jest wystarczające. Zdarza się jednak, że zwierzęta stają się przebiegłe i nawykowe. podawać głos Bez najmniejszego powodu. W takim przypadku pomocne będzie zastosowanie się do poniższych zaleceń:
- Nigdy nie nagradzaj i nie chwal psa, gdy skomle, bo może się zdarzyć, że uzna to za normalne.
- Ignoruj (nie patrz, nie odzywaj się), jeśli nie ma powodu do marudzenia, aby zwierzę zrozumiało, że takie zachowanie nie przyniesie pożądanego rezultatu.
- Zabawa. Możesz pokazać psu jego ulubioną zabawkę i skierować na nią jego uwagę. Ta metoda wywoła u zwierzęcia więcej pozytywnych emocji niż poprzednia opcja.
- Odwróć uwagę. Jeśli pies opanował zespoły, możesz poprosić ją o wykonanie kilku z nich, aby mogła przejść do nowej aktywności.
Ważne! Lepiej nagradzać psa za zachowanie ciszy niż karać go lub karcić za niepożądane zachowanie.

Aby zapobiec przyzwyczajeniu się pupila do skomlenia, hodowcy psów zalecają:
- Stopniowo przyzwyczajaj go do pozostawania samemu w domu.
- Regularnie karm swojego pupila i zabieraj go na spacery, aby spalić nadmiar energii. W tym celu możesz ustalić harmonogram, który będzie odpowiadał zarówno zwierzęciu, jak i właścicielowi.
- Bądź uważny i graj częściej.
- Monitoruj stan zdrowia i zachowanie.
- Poznaj lęki zwierzęcia i postaraj się chronić je przed ich wpływem.
- Należy wziąć pod uwagę indywidualne cechy rasy i samego zwierzęcia.
Na pierwszy rzut oka skomlenie psa może wydawać się urocze. Nie rozumiejąc przyczyny, właściciele od razu próbują go uspokoić i pogłaskać, ale to tylko pogarsza sytuację. Dlatego ważne jest, aby dokładnie zrozumieć przyczyny skomlenia, aby lepiej zrozumieć swojego pupila i zapobiegać takim zachowaniom w przyszłości.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz