Dlaczego koty lubią być głaskane?
Przyjrzyjmy się, dlaczego koty uwielbiają być głaskane. Uważa się, że zwierzęta instynktownie angażują się w proces, który sprawia, że czują się szczęśliwe i bezpieczne. Jednak z jakiegoś powodu niektóre zwierzęta nie lubią kontaktu fizycznego. Ta negatywna reakcja może wynikać z faktu, że zwierzę jest głaskane nieprawidłowo lub w nieodpowiednim momencie.
Treść
Dlaczego koty domowe lubią być głaskane?
Koty wolnożyjące to zwierzęta stadne, często żyjące w stadach. Bawią się i śpią razem, utrzymując ze sobą stały kontakt fizyczny. Ten bliski kontakt ułatwia przenoszenie zapachów, pozwalając im odróżnić „przyjaciela” od „wroga”.

Zwierzęta domowe zachowują swoje naturalne instynkty – delikatne głaskanie i pieszczoty tworzą bezpieczną atmosferę niezbędną do relaksu. Istnieje również kilka innych powodów, dla których koty uwielbiają być całowane, drapane i głaskane:
- Kontakt fizyczny z właścicielem jest oznaką zaufania. Akceptując głaskanie, zwierzę okazuje mu uczucie.
- Koty domowe odczuwają radość w kontakcie z ludźmi. To uczucie jest szczególnie silne, gdy zwierzę jest oddzielone od właściciela na jakiś czas.
- Znaczenie zapachem to jeden z instynktownych powodów, dla których kot czuje się dotknięty. Głaskanie sierści kota pozostawia na jego skórze wyraźny zapach, łatwo wyczuwalny przez inne czworonożne zwierzęta. Znaczenie zapachem wyraźnie sygnalizuje, że dana osoba jest już zajęta.
- Mimo swojej niezależnej natury, koty uwielbiają być w centrum uwagi. Dlatego od czasu do czasu potrzebują czuć się potrzebne.
- Sierść kotów zawiera specjalne, wrażliwe włoski, które pomagają im wyraźniej postrzegać otaczający je świat. Czasami koty proszą o głaskanie, aby otrzymać relaksujący masaż w miejscach, w których rosną te włoski.
Koty domowe uchodzą za zwierzęta towarzyskie, chętnie angażujące się w kontakt fizyczny z bliskimi. Jednak nie wszystkie koty mają potulną naturę – około 3% właścicieli twierdzi, że ich pupile nigdy się nie przytulają.
Zazwyczaj takie zwierzęta mają słabą socjalizację. Po prostu nie są przystosowane do życia z ludźmi i nie ufają im. Ich niechętne zachowanie podczas głaskania może wynikać z przemocy we wczesnym dzieciństwie lub kłótliwej natury. Czasami właściciel po prostu popełnia błąd, głaszcząc je wbrew ich woli lub dotykając w miejscach, które są mu zabronione.
Miejsca, w których głaskanie wywołuje negatywne emocje
Koty mają pewne obszary ciała, które po dotknięciu często wywołują u nich lęk i agresję. Należą do nich:
- Brzuch to najbardziej wrażliwa część ciała kota, szczególnie narażona na bójkę. Większość kotów nie pozwala dotykać swojego brzucha. Jeśli właściciel może swobodnie pogłaskać delikatny brzuch swojego pupila, zyskuje jego absolutne zaufanie.
- Tył głowy. Delikatne głaskanie po głowie jest odbierane pozytywnie, o ile ruchy dłoni nie są wykonywane pod włos.
- Ogon. Dotykanie zazwyczaj powoduje podrażnienie, któremu towarzyszy napięcie lub drganie ogona.
- Łapy. Obszar pach i miękkie opuszki stóp są szczególnie wrażliwe na dotyk.
Poniższe oznaki mogą świadczyć o tym, że Twój kot nie lubi, gdy się go głaska:
- uszy lekko odchylone do tyłu i dociśnięte do głowy;
- ciało drży, jakby reagowało wstrętem na dotyk;
- Kot odwraca się i próbuje odejść.
Najczęstszym objawem dyskomfortu u kota jest brak mruczenia.
Jeśli osoba nadal głaszcze zwierzę, które obecnie nie jest skłonne do kontaktu fizycznego, w zależności od charakteru zwierzęcia mogą wystąpić dalsze zdarzenia:
- kot po prostu dumnie odejdzie od natarczywej osoby;
- okaże agresję - będzie syczeć i gryźć rękę.

Pomimo naturalnej niechęci do dotykania w pewnych miejscach, możesz cierpliwie nauczyć kota akceptowania głaskania po brzuchu, ogonie i pachach. Kot będzie potrzebował sporo czasu, aby obdarzyć cię bezwarunkowym zaufaniem. Taka postawa często rozwija się, gdy kociak jest wychowywany w miłości i czułości, a ludzie stają się naturalną częścią jego stada. Jeśli Twój pupil mieszkał na zewnątrz, zanim trafił do domu, zdobycie zaufania będzie znacznie trudniejsze.
Najczęściej niewłaściwe zachowanie ma miejsce, gdy ktoś próbuje głaskać kota w nieodpowiednim momencie – gdy ten śpi, bawi się lub je.
Jak prawidłowo prasować
Łatwo zdobyć przychylność kota, przestrzegając kilku zasad. Pierwszą z nich jest wolność wyboru. Nie da się zmusić kota do przyjmowania pieszczot. Zwierzę samo musi określić czas kontaktu fizycznego. Nawet nauka doszła do wniosku, że głaskanie trwa dłużej, gdy inicjuje je zwierzę, a nie właściciel.
Druga zasada głosi, że preferowane strefy dotyku znajdują się w obszarach, w których znajdują się gruczoły zapachowe. Dotykanie tych obszarów aktywuje produkcję specjalnego, silnie pachnącego enzymu, który wywołuje u kotów uczucie szczęścia. Strefy te znajdują się wokół brody, uszu i oczu. Dlatego głaszcząc kota, zwróć szczególną uwagę na następujące obszary:
- Broda. Delikatnie przesuń palcami linię od brody w dół gardła. Łatwo poznać, że pies czerpie przyjemność z pieszczot – wkrótce zamknie oczy i zacznie głośno mruczeć.
- Podstawa uszu. Delikatnie głaszcz za uchem. Szybko pojawia się pozytywna reakcja – kot przybliża głowę i zaczyna ocierać się o twoje palce.
- Policzki. Przesuwanie dłonią od nosa wzdłuż wąsów sprawia kotu autentyczną przyjemność. Ta przyjemność staje się szczególnie intensywna, gdy wąsy w okolicy nosa są wysunięte do przodu.
- Grzbiet i nasada ogona. Głaszcz wzdłuż ciała, włączając boki. Możesz również masować nasadę ogona i szyję. Zadowolony z pieszczot zwierzaka, będzie on aktywnie ocierał się o twoje dłonie, owijając się wokół nich ogonem niczym wąż.
Jak zrozumieć, że Twój kot dobrze się bawi:
- ciało jest rozluźnione;
- ogon jest prosty lub lekko opadający na boki;
- przednie łapy starannie ugniatają koc, podłogę itp.;
- Gdy zwierzę zatrzymuje się gwałtownie, domaga się kontynuowania, popychając głowę w stronę dłoni.
W przeciwieństwie do psów, koty są trudne do wytresowania. Ich niezależna natura uniemożliwia im dotykanie w nieodpowiednich momentach. Dlatego ważne jest, aby poznać wszystkie nawyki swojego pupila i unikać wymuszania czułości, gdy nie ma na to ochoty.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz