Dziewięciotygodniowemu kociakowi amputowano łapę, ale nadal cieszy się życiem.

Znaleziono porzuconego dziewięciotygodniowego kociaka. Pomimo wszystkich trudności, znów stanął na nogi, nawet po amputacji nogi. Malutkiego kociaka znaleźli pracownicy drogi w Merthyr i na pierwszy rzut oka myśleli, że nie żyje.

Inspektor RSPCA, Gemma Cooper, powiedziała: „Pracownicy, którzy go znaleźli, początkowo myśleli, że nie żyje. Był skrajnie osłabiony, wychudzony i ledwo oddychał. Co więcej, weterynarze później odkryli uszkodzenie neurologiczne jego lewej przedniej łapy; nie mógł jej używać, a nawet jej nie czuł.

Nie wiemy, co się z nim stało ani w jaki sposób doszło do tego urazu; mogło do niego dojść z wielu przyczyn. Pracownicy zabrali kociaka – teraz nazwanego Samem – i zawieźli go do weterynarza, gdzie został zbadany.

Inspektor Cooper powiedział: „Weterynarz uważał, że jego noga ma jeszcze niewielką szansę na wyzdrowienie, więc zabrałem go do domu i opiekowałem się nim przez trzy tygodnie.

W ciągu tych trzech tygodni wyrósł na cudownego, szczęśliwego i ciekawskiego kociaka, który chciał spędzać ze mną każdą wolną chwilę. Nie odstępował mnie na krok. Niestety, stan jego zranionej łapy nie uległ poprawie, a Sam musiał ją amputować na zalecenie weterynarza, ponieważ kontuzja miała mu w przyszłości tylko przysporzyć kłopotów.

Po operacji pacjent wyzdrowiał bardzo szybko, co dowodzi, że jest w stanie poruszać się na zaledwie trzech nogach i cieszyć się życiem, pomimo tak dużej fizycznej wady.

„Naprawdę świetnie sobie radzi na trzech łapach” – dodał inspektor Cooper. „Porusza się o wiele szybciej niż wszystkie moje pozostałe czworonożne koty, które mieszkają w domu!”

Kociak zostanie wysłany do Królewskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt (RSCP), aby znaleźć nowego właściciela i dom. Llis Nini z ośrodka ochrony zwierząt jest przekonana, że ​​w ciągu najbliższych kilku tygodni uda się znaleźć dom dla malucha.

 

Przeczytaj także:



Dodaj komentarz

Szkolenie kotów

Szkolenie psów