Karma dla kotów Friskies
Karma dla kotów Friskies od dawna jest jedną z najpopularniejszych gotowych karm dla kotów w naszym kraju. Wynika to przede wszystkim z jej ceny i szerokiej dostępności – karmę tej marki można kupić w każdym supermarkecie lub sklepie. Jednak po dokładnym przeanalizowaniu składu i wszystkich składników karmy, okaże się, czy jest ona zdrowa i warta zakupu dla Twojego pupila.
Treść
Producent
Marka ta należy do firmy Nestlé Purina PetCare Company, która w 1985 roku przejęła producenta Carnation (dawnego producenta karmy Friskies). Pierwsza karma dla zwierząt pod tą marką została wprowadzona na rynek w 1956 roku w Stanach Zjednoczonych i od tego czasu nazwa ta na stałe zagościła w życiu właścicieli zwierząt na całym świecie. Na przestrzeni lat wiele receptur i opakowań uległo zmianie, ale symbol marki – przepiękny rudy kot – nadal zdobi każde opakowanie.

Asortyment
Podobnie jak inni producenci, Friskies oferuje zarówno karmę mokrą, jak i suchą. Mokre menu w puszkach dla kociąt jest dostępne w jednym smaku – kurczak w sosie. Dla dorosłych kotów dostępnych jest pięć smaków:
- Wołowina;
- Wołowina z jagnięciną;
- Kurczak;
- Mięso królicze;
- Indyk z wątróbką.
Każda z tych karm zawiera pyszne kawałki w aromatycznym sosie i jest dostępna w 100-gramowych saszetkach przeznaczonych na jedno karmienie. W przypadku kociąt porcję można podzielić na kilka posiłków.
Jeśli chodzi o suchą karmę, wybór jest nieco szerszy. Dla kociąt do 12. miesiąca życia dostępne jest specjalne menu z kurczakiem, mlekiem i zdrowymi warzywami. Dla dorosłych lista smaków przedstawia się następująco:
- Mięso z dodatkiem zdrowych warzyw;
- Kurczak z warzywami;
- Kurczak z wątróbką;
- Mięso królicze z warzywami.
Wszystkie diety marki Friskies są dostępne w opakowaniach 0,4, 0,8 i 2 kg. Oprócz linii głównej, dostępna jest również specjalistyczna karma dla kotów sterylizowanych i domowych – kurczak z zielonymi warzywami. Dzięki specjalnej formule i zawartości zielonych warzyw, dieta ta pomaga zmniejszyć ryzyko powstawania kul włosowych. Dostępna jest w opakowaniach 0,3 i 1,5 kg.

To cała gama produktów marki Friskies dostępna w sieciach handlowych w całym kraju. Reklamy reklamują je jako zdrowe i pełnowartościowe karmy, odpowiednie do codziennego żywienia każdego zwierzaka. Czy to prawda i czy opinie o karmie dla kotów Friskies są rzetelne, można ustalić jedynie po przeprowadzeniu szczegółowej analizy składu.
Mieszanina
Najlepszym „obiektem testowym” jest sucha karma Friskies dla dorosłych z kurczakiem i warzywami. To najpopularniejsza i najbardziej uniwersalna dieta, odpowiednia dla wszystkich ras.
Tak więc w składzie podanym na opakowaniu składniki ułożone są w następującej kolejności:
- Uprawy zbóż;
- Mięso i produkty przetworzone (w tym kurczak);
- Przetworzone produkty roślinne;
- Białka roślinne;
- Olej i tłuszcz.
Dodatkowe składniki obejmowały drożdże, konserwanty, minerały, witaminy, barwniki, warzywa i przeciwutleniacze. To w zasadzie cała lista. Gwarantowana zawartość składników jest następująca:
- Białka: 30,0%
- Tłuszcz: 10,0%
- Zawartość popiołu: 7,5%
- Zawartość błonnika: 2,5%
- Kwasy omega-6: 1,5%
- Wapń: 1,0%
- Fosfor: 1,0%
- Tauryna: 0,09%

Patrząc na zawartość składników odżywczych, można śmiało powiedzieć, że są to wartości przeciętne dla suchej karmy dla kotów. Jednak po przyjrzeniu się składowi pojawia się wiele pytań.
Wiewiórki
Sądząc po nazwie menu, źródłem białka powinien być kurczak. Jednak w składzie nie ma kurczaka jako takiego – tylko mięso i przetworzone produkty mięsne, w tym kurczak. Prawdopodobnie chodzi o tanie, niskiej jakości produkty uboczne i resztki mięsa. Co więcej, w składzie wymieniona jest ilość białka roślinnego, ale nie określono jego pochodzenia. Koty potrzebują mięsa – to aksjomat potwierdzony przez samą naturę i żadne białko roślinne nie jest w stanie go zastąpić.
Tłuszcze
Tłuszcze i oleje są głównym źródłem lipidów. To nie tylko niejasne określenie, ale zupełnie niejasny składnik: jakie tłuszcze, jakie oleje i w jakich ilościach są dodawane do żywności, pozostaje zagadką dla konsumenta.
Węglowodany
Chociaż w składzie nie podano zawartości węglowodanów, wymieniono zboża, które są zasadniczo tym samym, co węglowodany. A jest ich dużo – około 50% całkowitej masy karmy. Zboża są wymienione jako pierwsze na liście składników odżywczych, co oznacza, że stanowią większą część karmy niż mięso, którego pragną koty. Taki skład ma na celu obniżenie kosztów produktu końcowego i nie zapewnia żadnych szczególnych korzyści Twojemu pupilowi.

Dodatkowe komponenty
- Produkty uboczne pochodzenia roślinnego to prawdopodobnie te same „warzywa”, które obiecuje nazwa produktu. Najprawdopodobniej użyte składniki pochodzą z niskiej jakości odpadów roślinnych, co stawia pod znakiem zapytania ich dobroczynne działanie.
- Drożdże to dobroczynny składnik odżywczy, który normalizuje trawienie i ułatwia pracę jelit. Są również źródłem witamin z grupy B, które korzystnie wpływają na skórę i sierść Twojego pupila.
- Minerały i witaminy to niezbędne mikroelementy dodawane w postaci gotowej mieszanki.
- Warzywa to niejasne pojęcie. Nie ma jasnego zrozumienia, które warzywa i w jakich ilościach się w nie wchodzą.
- Antyoksydanty to niewątpliwie korzystne substancje, które zapobiegają starzeniu się komórek. Ponieważ jednak składnik ten znajduje się na końcu listy, jego zawartość jest prawdopodobnie znikoma i nie może mieć znaczącego wpływu na organizm.
- Konserwanty i barwniki to ewidentnie szkodliwe składniki, których nie powinno się dodawać do karmy dla zwierząt: są szkodliwe i nie przynoszą żadnych korzyści poza tym, że zwiększają atrakcyjność produktu dla konsumentów. To poważna wada tej karmy, niwecząca wszystkie jej zalety.
Podsumowując skład, można stwierdzić, że diety Friskies należą do ekonomicznego segmentu karm i nie nadają się do codziennego karmienia zwierząt domowych.
Cena
Po przeanalizowaniu rynku karmy dla zwierząt w Internecie możemy znaleźć następujące średnie ceny karmy dla kotów Friskies:
Niezależnie od smaku, cena za opakowanie 300 gramów zaczyna się od 70 rubli, a za opakowanie 2 kg – od 315 rubli. Jeśli chodzi o saszetki, wszystkie, niezależnie od smaku, kosztują 20 rubli za 100 gramów. To sprawia, że jest to karma przystępna cenowo, na którą mogą sobie pozwolić hodowcy o każdym poziomie dochodów.
Recenzje
Swietłana, właścicielka Mushki:
„Moja pupilka to podrzutek – znaleźliśmy ją na dworze zimą i zabraliśmy do ciepłego domu. Na początku jadła mleko, ale później, po przeczytaniu recenzji karmy dla kotów Friskies, postanowiłam spróbować przejść na suchą karmę. Kupiłam na próbę paczkę karmy dla kociąt, ale okazała się zupełnie nieodpowiednia. Stała się ospała i nieskłonna do zabawy, a jej stolec stał się luźny. Weterynarz zalecił nam, żebyśmy przestali eksperymentować i wrócili do jej zwykłej diety. Tak właśnie doświadczyliśmy suchej karmy.”
Aleksiej Siergiejewicz, hodowca kota rasy Neva Masquerade:
Mój pupil był prezentem urodzinowym – moi krewni wiedzieli, że chcę kota, więc sprawili mi taką niespodziankę. Na początku, nie mając pojęcia o żywieniu kotów, przeczytałam recenzje na lokalnym forum i zdecydowałam się kupić suchą karmę dla kotów Friskies. Moja piękność jadła ją z apetytem i wyglądała świetnie. Ale po rutynowej wizycie u weterynarza lekarz zalecił mi zmianę diety, twierdząc, że jest niezdrowa. Zmieniłam jej dietę i rzeczywiście, wkrótce była nie do poznania: jej futro było lśniące, trochę przytyła, była aktywna i pełna życia. Teraz bardzo ostrożnie podchodzę do taniej karmy!
Ulyana Grigoryevna, właścicielka kota rasy mieszaniec:
„Moja szlachcianka zawsze jadła wszystko, co mogła znaleźć – zanim ją przyprowadziłem do domu, jadła głównie to, co znalazła na ulicy. Ale kiedy się udomowiła, zacząłem kupować jej karmę Friskies – bardzo jej smakuje, zjada porcje w całości i prosi o dokładkę. Moje dzieci mówiły mi, że te krakersy nie są zbyt zdrowe, ale ja nie widzę w tym nic złego – je je z przyjemnością i czuje się świetnie”.
Recenzje weterynarzy
Aleksiej Kudin, lekarz weterynarii:
W ciągu mojej 15-letniej pracy wielokrotnie pytano mnie, co ja, jako weterynarz, sądzę o karmie dla kotów Friskies. Ujmijmy to tak: opinie z różnych źródeł są różne, ale ja podtrzymuję swoją długotrwałą opinię: tania karma nie może być zdrowa. Można ją stosować jako tymczasową dietę, kiedy, że tak powiem, nie ma nic innego do jedzenia dla zwierzaka. Ale zdecydowanie nie nadaje się jako dieta stała. Zalecałbym przejście na droższą i bardziej pożywną karmę dla zwierząt przy pierwszej okazji.
Alina Alekseevna Kulenko, praktykujący lekarz:
„Miałem klienta, który upierał się, że nie ma lepszej karmy dla kotów niż Friskies firmy Purina. Przedstawiłem mu liczne argumenty, w tym opinie innych weterynarzy, dlaczego regularne karmienie go tą karmą nie jest dobrym pomysłem. Niechętnie się zgodził i zmienił dietę na droższą. Miesiąc później wrócił z wdzięcznością – stan jego pupila znacznie się poprawił, a co więcej, kot stał się chętny do zabawy i aktywny. To po raz kolejny wyraźnie pokazuje, że tania karma nigdy nie jest wysokiej jakości ani kompletna – nie może stanowić podstawy diety zwierzęcia.”
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz