Klonowanie zwierząt domowych

Coraz więcej osób klonuje swoje zwierzęta. Niewielu publicznie ogłasza swoją decyzję. Ale co nimi kieruje: miłość do zwierząt czy inne powody? Dlaczego klonowanie zwierząt jest konieczne?

Historia klonowania komercyjnego

Pies córki pilota Adama Gibsona, Oliver, umiera. Postanawia on przywrócić życie swojemu ukochanemu pupilowi ​​i udaje się do kliniki weterynaryjnej. Jednak po rozmowie z kierownikiem porzuca ten pomysł. Tak zaczyna się thriller „Szósty dzień” z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej.

Komercyjne klonowanie zwierząt nie jest już science fiction. W 2003 roku urodził się mały Nicky, kot rasy maine coon. Kociak był klonem zmarłej kotki Nicky. Jego szczęśliwa właścicielka zapłaciła 50 000 dolarów za drugie życie ukochanego kota.

Pierwszy sklonowany kot, Little Nicky

2008 – Amerykańska firma BioArts International rozpoczęła klonowanie psów. Naukowcy stworzyli Missy, krzyżówkę border collie i husky. Mniej więcej w tym samym czasie Uniwersytet Narodowy w Seulu ogłosił narodziny pięciu sklonowanych szczeniąt bullterriera.

Nazywają się Booger Bernann, Booger Ra, Booger Lee, Booger Hong i Booger Punk. Biologiczny ojciec dzieci, Booger, zmarł na raka w 2006 roku. Liderem branży jest południowokoreańska korporacja Sooam Biotech Research Foundation (Sooam Biotech).

Pierwszym osiągnięciem firmy był sklonowany labrador retriever, Lancelot Encore. Ten przystojny pies urodził się w 2009 roku. Branżą wstrząsnęły również skandale. W 2004 roku południowokoreański biolog Hwang Woo-seok ogłosił stworzenie sklonowanych ludzkich komórek macierzystych.

Informacje okazały się fałszywe. Skazano go na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Hwang ma również na swoim koncie realne osiągnięcia. Wyhodował pierwszego psa na Ziemi, poczętego w ten sam sposób co owca Dolly. Snoopy, chart afgański, jest terierem.

Pierwszy sklonowany pies, Snoopy

Opinia eksperta

Motto firmy Biotech brzmi: „Nie tylko klonujemy psy, ale także naprawiamy złamane serca”. To wabi klientów. W końcu to nie chwyt marketingowy, ale kontynuacja relacji między właścicielem a wiernym przyjacielem, zerwanej przez śmierć ich czworonożnego towarzysza.

„Samice przynoszą radość całej rodzinie. Jest jednak smutna strona tego zjawiska: żyją krócej niż ich właściciele. Pies żyje około 20 lat, kot 15-20, a chomik trzy lata” – mówi Mattias Vullich, lekarz naczelny czołowego argentyńskiego szpitala dla zwierząt.

Na przykład, gdy umiera świnka morska dziecka. Rodzice zaczynają szukać nowego zwierzaka, aby uchronić dziecko przed cierpieniem. Według Vullicha, popełniają duży błąd. Po stracie zwierzaka dzieci rozumieją kruchość życia, co przygotowuje je na większe straty w przyszłości.

Przygotowanie do klonowania

Właściciel owija zmarłego zwierzaka wilgotnymi szmatkami. Następnie zwierzaka należy umieścić w lodówce, ale nie w zamrażarce. Właściciele mają pięć dni na umożliwienie lekarzom pobrania komórek zwierzęcia. Okres przydatności materiału biologicznego jest różny. W zeszłym roku koreańscy naukowcy ogłosili sklonowanie Dylana, boksera, który zmarł na raka. Próbki komórek pobrano dwanaście dni później. Urodziły się dwa szczeniaki, Shadow i Chance. Zabieg kosztował właścicieli 100 000 dolarów.

Proces klonowania

Naukowcy wykonują biopsję tkanki żywego lub martwego zwierzęcia. Następnie pobiera się komórki od zwierzęcia przeznaczonego do klonowania. Następnie od samicy dawczyni pobiera się komórki jajowe i usuwa jądro komórkowe zawierające materiał genetyczny. Komórki łączy się z DNA psa, który ma zostać sklonowany. Zarodek wszczepia się do macicy matki zastępczej. Po 60 dniach rodzą się szczenięta.

„Klon przypomina „rodzica”. Ale podczas gdy „oryginał” miał specyficzną strukturę futra, kopia jest inna. Osobowość klonu„Czasami to świetnie. Geny z pewnością odgrywają znaczącą rolę. Ale wychowanie również jest ważne. Bliźnięta mają identyczne DNA. Ale jeśli dorastają w różnych środowiskach, ich osobowości będą się różnić” – wyjaśnia David Kim z Sooam.

Klonowanie wielbłądów

Klonuje się wiele zwierząt. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich działa unikatowe centrum reprodukcji wielbłądów. Instytucję założył szejk Mohammed, wiceprezydent, premier i emir Dubaju. Pierwszym sklonowanym wielbłądem był Injaz, urodzony w 2009 roku.

Sztuczna reprodukcja statków pustynnych to dochodowy biznes. Przyciągnie arabskich milionerów i ocali pulę genową zwierząt biorących udział w wyścigach wielbłądów. Zawody te cieszą się popularnością na Bliskim Wschodzie, w Pakistanie, Australii i Mongolii.

Procedura ta będzie również interesująca dla producentów mleka wielbłądziego. Mleko wielbłądzie jest pożywne i korzystne dla diabetyków, ponieważ zawiera insulinę. Zawiera również witaminę C i inne cenne składniki odżywcze.

Urodziny pierwszego sklonowanego wielbłąda, Inzhaz

Klonowanie zwierząt domowych w Rosji

W naszym kraju trwają badania nad klonowaniem zwierząt. Jak dotąd nie przyniosły one żadnych rezultatów. W zeszłym roku w Jakucji powstało laboratorium do badania DNA wymarłych zwierząt. Jego głównym celem jest odrodzenie mamuta. Być może z czasem instytut zajmie się klonowaniem również zwierząt domowych.

Co sądzisz o klonowaniu zwierząt? Zostaw komentarz.

Tłumaczenie O. V. Ryndiny

Przeczytaj także:



2 uwagi

  • To byłoby wspaniale. Ale po pierwsze, to bardzo drogie, a po drugie, kot nadal będzie miał inną duszę (a ja wierzę, że ma duszę), co oznacza, że ​​to już nie będzie on.

  • Pomóżcie, może tym razem się uda, mój kochany piesek zdechł, może spróbujecie go sklonować

Dodaj komentarz

Szkolenie kotów

Szkolenie psów