Jak miał na imię kot, który dręczył dom dziecka?
Pamiętasz Dzieciaka z kreskówki o Carlsonie i jego niani, pannie Bock? A także głośnego szczeniaka i leniwego kota gospodyni? Jak ona się nazywała?
Czy był tam kot?
Chłopiec, którego kochamy od dzieciństwa, został stworzony przez Borisa Stepancewa. Dla nas to słodki chłopiec, który cierpi z powodu braku uwagi ze strony rodziców i marzy o psie. Wymyśla sobie nawet przyjaciela – Karlssona, który mieszka na dachu. Pewnego dnia w domu chłopca pojawia się charyzmatyczna niania, panna Bock, próbując zaprowadzić porządek. Chłopiec i Karlsson nadali jej przezwisko „gospodyni domowa”. Przybyła ubrana w zielony płaszcz z czerwonym futrzanym kołnierzem, małą czapeczkę, odkurzacz i klatkę… z kotem.

Co ciekawe, cała historia gospodyni domowej, jaką ją pamiętamy, została w całości wymyślona przez Borisa Stepancewa. Astrid Lindgren nie miała kota, tak jak Mały Chłopiec nie był cichym, posłusznym chłopcem, lecz prawdziwą chłopczycą. Mimo to kot idealnie wpasował się w historię, uzupełniając postać swojej właścicielki i stanowiąc kontrast dla hałaśliwego szczeniaka Małego Chłopiec.
Matyldo, moje dziecko...
Kotka gospodyni Małysza otrzymała imię Matylda. Te osiem liter ma prawdziwą moc. Ekstrawagancka właścicielka, którą Carlson nazywał „Madame”, musiała mieć niezwykłego zwierzaka. Dlatego Boris Stepancew postanowił nadać jej imię Matylda.
Ma starogermańskie korzenie: „math” oznacza siłę, „hiltia” – walkę. Kobieta o tym imieniu zawsze przyciąga mężczyzn od pierwszego wejrzenia. Niezależność charakteru, wytrwałość i zamiłowanie do moralizatorstwa to cechy charakterystyczne Matyldy. Możesz nie znać tych szczegółów, ale wystarczy spojrzeć na kota w klatce w ramionach panny Bock, a wszystko stanie się jasne.
Statystycznie imię Matylda nadawane jest zazwyczaj kotom kaliko lub rudym. Czy to przypadek, czy może sama kreskówka zapoczątkowała modę na ten przydomek, ale panna Bock miała właśnie taką kotkę: dużą, puszystą, biało-rudą, z zalotną kokardką na głowie.

Rasa
Eksperci twierdzą, że kreskówka przedstawia znakomitego przedstawiciela tej rasy. Highland Fold, Lub Szkocki Fold Kot długowłosy. Cechą charakterystyczną tej rasy są uszy. Lekko zakrzywiają się do przodu, optycznie zaokrąglając głowę. Highland Fold ma idealnie prosty ogon i muskularne ciało z mocnymi, krótkimi nogami. Niektórzy uważają, że Freken Bock ma nadwagę, ale to nieprawda. Highland Fold nigdy nie wygląda na chudego, choćby ze względu na obfite, puszyste futro. Umaszczenie Matildy jest również charakterystyczne dla tej rasy – dwukolorowe.

Ta rasa została wybrana dla Matyldy nie bez powodu. Po pierwsze, idealnie pasuje do wizerunku swojej właścicielki i jest bardzo podobna do gospodyni domowej. Po drugie, koty szkockie zyskiwały na popularności mniej więcej w czasie premiery kreskówki. Po trzecie, autorkę urzekł charakter kota: dobrze dogaduje się z dziećmi i innymi zwierzętami, a także jest wspaniałym towarzyszem.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz